Schliessen
Schliessen

Nie widzę żadnych aspektów czy obszarów, które wymagałyby zmiany

Krzysztof Kozber, Szczecin

Krzysztof Kozber

Krzysztof Kozber ze Szczecina imał się wielu zajęć przed podjęciem pracy w opiece – pracował w budownictwie, ochronie i w stoczni. To jednak właśnie praca z seniorami przyniosła mu oczekiwaną satysfakcję. Nie bez znaczenia jest tu fakt współpracy z Hausengel, która – jak mówi pan Krzysztof – „jest wzorowa i nie wymaga zmiany w żadnym z obszarów”.

Gdyby nie zdarzenie losowe, Krzysztof Kozber najpewniej nigdy nie zainteresowałby się pracą w zawodzie opiekun seniora. Paradoksalnie przyczyniła się do tego choroba jego dziadka, którym pan Krzysztof opiekował się aż do śmierci. „Przez dłuższy czas opiekowałem się swoim dziadkiem. To właśnie towarzyszenie mu do momentu jego śmierci było dla mnie bodźcem do zainteresowania się pracą w opiece nad osobami starszymi i potrzebującymi. Te wydarzenia bardzo mną wstrząsnęły, ale i wiele pokazały. Wcześniej nie przypuszczałem, że może być to zajęcie, któremu podołam, w którym się sprawdzę, ale i które przyniesie mi bardzo dużo spełnienia. Był to bardzo naturalny proces” – wyjaśnia Krzysztof Kozber.

Wyzwania i satysfakcja

Praca opiekuna seniora, fakt, może przynieść wiele spełnienia, o którym wspomina pan Krzysztof, jednak jest wyjątkowo wymagającym zajęciem. Do jego wykonywania potrzeba nie tylko odpowiedniego charakteru, czyli między innymi empatii czy cierpliwości, ale i wiedzy, która okazuje się niezbędna przy opiece nad seniorami chorymi dla przykładu na demencję. „Jak dla mnie, najbardziej satysfakcjonującym elementem tej pracy jest widok zadowolonego podopiecznego, a także pozytywne opinie ze strony jego rodziny. Dla niej to ogromny komfort, gdy wie, że bliski znajduje się pod fachową i cierpliwą opieką. Z drugiej strony, według mnie, ale i większości osób zajmujących się opieką jakie poznałem, największym wyzwaniem towarzyszącym tej pracy jest wydobycie z siebie odpowiednich pokładów cierpliwości. Opiekujemy się osobami, które są nie tylko starsze, ale i nierzadko zmagają się z takimi chorobami, jak demencja czy Alzheimer. Wykonywanie tej pracy wymaga więc nie tylko posiadania odpowiednich cech charakteru, ale także dużej wiedzy oraz odpowiednich kompetencji” – dodaje Kozber.

Partnerskie podejście

Pan Krzysztof otwarcie przyznaje, że decyzja dotycząca wyjazdu za granicę wcale nie była łatwa, ponieważ wiązała się z przezwyciężeniem obaw dotyczących choćby umiejętności językowych. Te nie dotyczyły jednak wyboru samej firmy pośredniczącej w poszukiwaniu zleceń, a także otwarcia własnej działalności gospodarczej, ponieważ całością administracji zajęła się firma Hausengel, która została polecona panu Krzysztofowi, przez współpracujące już z nią znajome: „Dwie znajome polecały mi firmę Hausengel, a informacje płynące od nich były na tyle pozytywne, że nie miałem żadnych wątpliwości, że to właśnie Hausengel jest dla mnie idealnym partnerem. Nie szukałem nawet innych firm. Założenie własnej działalności na terenie Niemiec w ogóle mi nie przeszkadzało. Informacje pozyskane od znajomych sprawiły, że miałem tak duże zaufanie do firmy, że nie była to dla mnie nawet najmniejsza niedogodność. Własna działalność i uczestnictwo w systemie franczyzowym to gwarancja legalności i ogromne wsparcie, a wiem, że mogę liczyć na nie w każdej sytuacji, choć jak dotychczas nie miałem żadnych złych doświadczeń. Bardzo cieszy mnie, że Hausengel zajmuje się w moim imieniu całą niezbędną administracją powiązaną z założeniem i prowadzeniem działalności. Dzięki temu nie muszę przejmować się tematem wystawiania rachunków czy pozostałą papierologią. Ogromną zaletą jest partnerskie podejście Hausengel. To zawsze jasne sytuacje i klarowne informacje, dotyczące tak warunków finansowych oraz współpracy, jak i charakterystyki samego zlecenia.”

Kompleksowa opieka

Dwa lata to szmat czasu, szczególnie jeśli ten odnosi się do współpracy oraz poznawania zalet i wad biznesowego partnera. Co ciekawe, pan Krzysztof współpracuje z Hausengel już od ponad dwóch lat, jednak nie przychodzi mu do głowy żadna propozycja udoskonalenia procesów, a także obszarów jakie wymagałyby zmiany. „Bardzo cieszę się, że moje znajome przekonały mnie do współpracy z Hausengel. Naprawdę życzę sobie, by trwała ona jak najdłużej. Jestem zadowolony nie tylko z aspektu finansowego, ponieważ negocjuję stawki zleceń, które przyjmuję, ale i wspomnianego partnerstwa, którym cechuje się ta współpraca. Nie przychodzi mi do głowy nic, w czym Hausengel mógłby się poprawić lub udoskonalić. Nie widzę żadnych aspektów czy obszarów, które wymagałyby zmiany. Od samego początku jestem bardzo zadowolony z tej współpracy. Kontakt z pierwszą rodziną i podopiecznym był dla mnie ogromnym wydarzeniem, jednak cały czas czułem się, mówiąc potocznie, zaopiekowany, zarówno w trakcie szkoleń przygotowujących, podczas pierwszego kontaktu z rodziną, w którym uczestniczył przedstawiciel Hausengel, czy już podczas drugiego dnia, kiedy to otrzymałem telefon z zapytaniem czy wszystko jest w porządku. Kompleksowa opieka z motta firmy rozpoczyna się już w momencie pierwszej rozmowy telefonicznej i nigdy się nie kończy, a mówię to z perspektywy osoby, która współpracuje z Hausengel od ponad 2 lat. Do tej pory, i jestem przekonany, że tak pozostanie, nie miałem żadnych, nawet najmniejszych zastrzeżeń” – deklaruje Krzysztof Kozber jednym tchem wymieniając dodatkowo dwa bardzo istotne z jego perspektywy faktory, czyli komplet ubezpieczeń obowiązujących w trakcie realizacji każdego ze zleceń, a także kurs językowy. Ten był dla pana Krzysztofa, jak zresztą dla każdego franczyzobiorcy Hausengel, całkowicie darmowy i został zorganizowany w Szczecinie przez prężnie rozwijającą się na terenie Polski Akademię Hausengel. „Oferowane przez Hausengel ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenie zdrowotne są dla mnie niezwykle istotne. Daje mi to ogromny komfort, ponieważ mam świadomość, że nie zostanę pozostawiony samemu sobie z ewentualnym problemem. Brak ubezpieczenia byłby ogromnym problemem. Dotychczas zdarzyła mi się wyłącznie jedna sytuacja, w której skorzystałem z polisy. Bez niej wszystkie koszty musiałbym ponieść samodzielnie, a tak zostały one w całości pokryte przez zakład ubezpieczeń. Całą procedurą zajął się oczywiście Hausengel. Warto również wspomnieć o kursie języka niemieckiego jaki został mi zaproponowany. Był on dla mnie o tyle istotny, ponieważ znajomość niemieckiego jest w tym zawodzie niezbędna - jest on potrzebny nie tylko w kontakcie z podopiecznym i jego najbliższymi, ale także choćby na codziennych zakupach czy podczas wizyty u lekarza, by nie wspomnieć o poważniejszych sytuacjach. Kurs organizowany przez Akademię Hausengel, w tym przypadku panią Karolinę Grelus, oceniam bardzo pozytywnie. Szkolenie było nie tylko ciekawie przygotowane i zrealizowane, ale dotyczyło również tematyki, która faktycznie najbardziej przydaje się w zawodzie. Moje słownictwo bardzo się poprawiło, więc obecnie czuje się o wiele swobodniej. Oczywiście nie bez znaczenia jest również fakt, że za kurs nie zapłaciłem ani złotówki, ponieważ jest on darmowy dla wszystkich franczyzobiorców systemu Hausengel” – konkluduje Krzysztof Kozber.

„Uśmiech podopiecznych jest dla mnie największą nagrodą“

Jerzy Korn, Częstochowa
Praca w opiece wyłącznie dla kobiet? Nic bardziej mylnego! To tylko stereotyp. Zarówno kobiety jak i mężczyźni potrafią być tak samo wrażliwi, empatyczni i pomocni. Płeć w żadnym stopniu nie warunkuje preferencji do wykonywania tego zawodu, ważne są charakter, predyspozycje i umiejętności. I o tym najlepiej świadczy historia naszego bohatera, Pana Jerzego, który od 6 lat zawodowo związany jest z Hausengel.

„Hausengel pracuje dla ludzi"

Rinalda Navickienė, Jurbarkas
"Opieka nad seniorami to praca, która moim zdaniem sprzyja ciągłemu rozwojowi, dużej komunikacji, zainteresowaniu innowacjami, a zwłaszcza rozwijaniu takich cech, jak szczerość, uczciwość, empatia, zrozumienie i wiele innych. Jestem szczególnie szczęśliwa, gdy moje rady pomagają danej osobie w codziennym życiu, gdy bliscy osoby, którą się opiekuję, są wdzięczni lub gdy osoba z demencją obdarzy mnie zaufaniem." Pani Rinalda Navickienė z Jurbarkas na Litwie, z którą firma Hausengel owocnie współpracuje od 2018 r., w taki właśnie sposób rozpoczyna opowieść o swojej podróży w ramach opieki nad osobami starszymi.

"Kocham życie i kocham ludzi"

Alicja Bor, Nysa
Pani Alicja Bor współpracuje z Hausengel od ponad 3 lat. Pochodzi z Nysy, gdzie wiedzie szczęśliwe i poukładane życie jako spełniona żona i mama. Jest osobą bardzo aktywną. Biega, pływa, jeździ rowerem, kocha górskie wędrówki. W ten sposób ładuje baterie i pozyskuje energię na rzecz swojej pracy i ogromnego zaangażowania w opiekę nad osobami starszymi. To osoba, która cieszy się życiem, a swoją dobrą, pozytywną aurą zaraża ludzi wokół siebie. Jej życiowa mądrość, wiedza i umiejętności z zakresu opieki są imponujące i bardzo doceniane przez niemieckie rodziny.